Prasa
Powrót

Karolak ma własny talk-show

Tomasz Karolak przygotowując się do roli dziennikarza telewizyjnego śledził bacznie różne programy publicystycznie. Wśród nich szczególnie dokładnie przyglądał się tym prowadzonym przez Tomasza Lisa i Jana Pospieszalskiego. Najnowsza komedia Koneckiego i Saramonowicza "Idealny facet dla mojej dziewczyny" trafi do kin 30 stycznia.

Tomasz Karolak jako Norbert Plesica
Tomasz Karolak jako Norbert Plesica
Tomasz Karolak, którego zawodowy kalendarz jest dziś szczelnie wypełniony terminami zapewnia, że zawsze znajdzie czas żeby zagrać w nowym filmie Koneckiego i Saramonowicza. Rola w "Idealnym facecie dla mojej dziewczyny" jest jego czwartym spotkaniem z tymi twórcami. W "Ciele" zagrał drobnego złodziejaszka Goldiego. W "Testosteronie" wcielił się w postać gitarzysty Fistacha, a w "Lejdis" przywdział kitel ortopedy Wojtka Rawskiego. - Moja "kariera" filmowa rozpoczęła się od "Ciała". Kiedy pojawiłem się na planie tej produkcji, byłem kompletną aktorską zieleniną. Mając na koncie jeden epizod w filmie grałem nagle ważną rolę w parze ze Zbyszkiem Zamachowskim. Pamiętam rozpaczliwe telefony do kolegów po fachu z prośbą o pomoc w znalezieniu błyskotliwego pomysłu na rozwiązanie jakiegoś zleconego mi przez reżyserów zadania aktorskiego - wspomina Tomasz Karolak.

W "Idealnym facecie dla mojej dziewczyny" Tomasz Karolak wcielił się w postać Norberta Plesicy. Ten gwiazdor dziennikarstwa telewizyjnego ma autorski program publicystyczny "Wektor Prawdy", żonę (Kinga Preis) i pięcioro dzieci oraz... byłą kochankę (Magdalena Boczarska). - Plesica stoi przed poważnym dylematem, którego nie potrafi rozstrzygnąć. Z jednej strony jest rodzina, a z drugiej Luna - wyidealizowana miłość, która pojawiła się w jego życiu odrobinę za późno. To zdecydowanie najbardziej złożona postać spośród tych, które zagrałem do tej pory w filmach Koneckiego i Saramonowicza - mówi Tomasz Karolak. Nie potrafiąc podjąć satysfakcjonującej go decyzji Plesica trwa w frustrującym go zawieszeniu. - Tomek Karolak zagrał tę rolę fantastycznie. Nadał jej ludzki charakter oraz wielopoziomowy wymiar. Plesica w jego wykonaniu jest oczywiście zabawny, ale także - i na tym nam szczególnie zależało - niezwykle wzruszający. W scenach, w których zdejmuje telewizyjną maskę czujemy, że tlą się w nim prawdziwe ludzkie emocje - mówi Andrzej Saramonowicz, scenarzysta i producent "Idealnego faceta dla mojej dziewczyny".

Trudna sytuacja rodzinna nie przeszkadza Norbertowi Plesicy realizować się z powodzeniem w pracy zawodowej. - Czuje się człowiekiem do wynajęcia. Jest mu obojętne o czym będzie rozmawiał. Z takim samym zaangażowaniem może bronić rzeczy, które się wzajemnie wykluczają. Tak rozumie etos bycia dziennikarzem telewizyjnym. Tak wielu dziennikarzy rozumie ten etos i to jest prawdziwe nieszczęście telewizji. Niestety bycie flexible prowadzi do nieuchronnej katastrofy - mówi Andrzej Saramonowicz. Tomasz Karolak przygotowując się do roli śledził bacznie różne programy publicystycznie. Wśród nich szczególnie dokładnie przyglądał się tym prowadzonym przez Tomasza Lisa i Jana Pospieszalskiego. - Nie lubię kiedy dziennikarze telewizyjni udają, że są ekspertami z jakiejś dziedziny, na której, tak naprawdę, dobrze się nie znają. Tomasza Lisa przynajmniej trzy razy przyłapałem na niekompetencji, kiedy w swoich programach zajmował się tematami, które z racji moich pasji mam bardzo dobrze rozpracowane - mówi z dumą Tomasz Karolak.

"Idealny facet dla mojej dziewczyny" - podobnie jak "Testosteron" i "Lejdis" - jest produkcją firmy Van Worden. Film dystrybuuje ITI Cinema.

"Idealny facet dla mojej dziewczyny" trafi do kin 30 stycznia 2009.

© Copyright by Van Worden 2008. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i realizacja Stopklatka.pl